Partnerzy serwisu:
T-Mobile
 
Plus

rpkom.pl - profesjonalnie o telekomunikacji

Janusz Kosiński oddaje stery w Inei

Urszula Zielińska 07-10-2019, ostatnia aktualizacja 07-10-2019 13:14

Od 1 stycznia prezesem wielkopolskiej sieci kablowej Inea będzie Michał Bartkowiak, a Janusz Kosiński zasiądzie w radzie nadzorczej spółki, którą stworzył i kierował, a której akcje w 2017 r. sprzedał - podobnie jak pozostali akcjonariusze - australijskiemu funduszowi Macquarie.

O planowanej zmianie u steru Inea zdecydowała dziś rada nadzorcza regionalnego potentata. Zgodnie z decyzją rady do zarządu kablówki dołączyła dziś Marta Wojciechowska, związana z Ineą od 2010 r., odpowiadająca do tej pory za działanie biura prawnego. W zarządzie powierzono jej także audyt i regulacje.

Michał Bartkowiak związany jest z Inea od 2015 roku, a od marca br. jest wiceprezesem grupy. - Mamy przed sobą ogromne możliwości dynamicznego rozwoju, ale także wielkie wyzwania. Jestem przekonany, że ze wsparciem całego zespołu osiągniemy nasze cele – mówi cytowany w komunikacie Bartkowiak, a Janusz Kosiński ocenia, że cele stawiane przed zarządem są ambitne.

W zarządzie Inei pozostają Eugeniusz Grzybek (członek zarządu ds. techniki) oraz Piotr Sujecki (członek zarządu ds. finansowych).

W 2017 r. Janusz Kosiński zobowiązał się, że pozostanie w spółce.  - Transakcja dotyczy 100 proc. akcji Inei, ale zobowiązałem się do koinwestycji – mówił nam wtedy nie podając szczegółów.

- Nasza strategia zmieni się o tyle, że gdy weźmiemy udział w 3. Konkursie 1. Osi POPC i wyjdziemy dzięki temu poza Wielkopolskę. Będziemy też zainteresowani wzrostem poprzez akwizycje, ale szukać będziemy głównie operatorów z siecią światłowodową FTTH - zapowiadał Janusz Kosiński.

Przeczytaj więcej o:  INEA , janusz kosiński , Michał Bartkowiak , telewizje kablowe , wss

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
T-Mobile
 
Plus
common