Partnerzy serwisu:
T-Mobile
 
Plus

rpkom.pl - profesjonalnie o telekomunikacji

Premier Polski i wiceprezydent USA podpisali deklarację na temat 5G

Urszula Zielińska 03-09-2019, ostatnia aktualizacja 03-09-2019 08:00

W pierwszy poniedziałek września premier Mateusz Morawiecki i wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Michael Pence podpisali wspólną deklarację USA i Polski na temat 5G.

„Biorąc pod uwagę, że bezpieczna technologia mobilna piątej generacji (5G) będzie miała fundamentalne znaczenie zarówno dla dobrobytu, jak i bezpieczeństwa narodowego w niedalekiej przyszłości, Polska i Stany Zjednoczone deklarują pragnienie wzmocnienia współpracy w zakresie 5G” – czytamy w dokumencie. Na czym to ma polegać – nie uściślono, za to coraz bardziej prawdopodobne jest, że krajowi operatorzy nie będą mogli zlecać budowy 5G chińskim firmom.

– Deklaracja to potwierdzenie przez oba kraje, że rozwijane sieci 5G będą miały krytyczne znaczenie dla usług przyszłości, a ich bezpieczeństwo jest sprawą najwyższej wagi. To dwugłos państw, które potwierdzają, że chcą stosować się do tzw. propozycji praskich, sformułowanych wiosną – mówi nam wiceminister ds. cyfryzacji i pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Karol Okoński.

– Deklaracja nie wyklucza żadnego z dostawców infrastruktury telekomunikacyjnych z przetargu na sieci 5G, nie przesądzamy też konkretnych działań w tej kwestii, natomiast potwierdzamy, że Polska chce przyjąć listę wymagań, które postawiono wobec dostawców 5G w praskich propozycjach – mówi Okoński.

Deklaracja przewiduje, że dostawcy sieci 5G powinni zostać „wnikliwie” ocenieni, a ocena ta ma odpowiadać na pytania: czy dostawca jest przedmiotem kontroli przez obcy rząd bez możliwości odwołania się do niezawisłego sądu, czy ma przejrzystą strukturę własności, czy wykazywał się etycznym postępowaniem korporacyjnym oraz czy jest przedmiotem porządku prawnego, w którym egzekwuje się przejrzyste zasady postępowania.

Choć w dokumencie nie padły nazwy konkretnych firm, ale nie jest tajemnicą, że USA prowadzą negocjacje z Chinami i od miesięcy uderzają w jedną z największych tamtejszych firm – Huawei.

Piotr Mieczkowski, dyrektor zarządzający w fundacji Digital Poland, ocenia, że deklaracja wymierzona jest właśnie w Huawei, choć jego zdaniem nie jest ona wiążąca. Natomiast Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji w Huawei Polska, twierdzi, że „niczego takiego w deklaracji nie wyczytał”.

Jego zdaniem deklaracja dotyczy wszystkich firm, które mogłyby wziąć udział w budowie 5G.

Huawei zbudowało połowę sieci radiowej LTE Orange i T-Mobile, niemal całą Play i część sieci transmisyjnej Plusa (Grupa Cyfrowy Polsat).

5G w pierwszym etapie ma zostać „doklejone” do starszej sieci – 4G, a tę w Polsce w 3/4 budował Huawei. Dlatego – według telekomów – inny dostawca może wprawdzie dobudować 5G, ale potrwa to dłużej i będzie droższe.

– Ograniczenie liczby dostawców oznacza ograniczenie konkurencji, a to zawsze przekłada się na ceny – mówi Małgorzata Zakrzewska, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Play.

W podobnym tonie wypowiadał się m.in. Jean-Francois Fallacher, prezes Orange Polska.

Samo Huawei szacowało, że jego wykluczenie podniesie koszty polskiego 5G o ponad 8 mld euro.

Rząd uspokaja, że nowe wymogi nie podniosą kosztów wersji 5G, z którą wiązana jest przemiana gospodarcza.

– Docelowo budowa sieci 5G w modelu stand alone (z nowym szkieletem sieci – red.) wymagać będzie i tak nowej infrastruktury – mówi wiceminister Okoński. Dodaje, że do końca września powinna być gotowa robocza wersja rozporządzenia wprowadzającego polskie wymogi wobec sieci 5G.

Zmiany te planowano wcześniej, po tym jak Komisja Europejska zażądała od państw członkowskich analiz bezpieczeństwa sieci 5G.

Operatorzy muszą znać zasady przed aukcją pasma 5G. Pierwsza ma się zakończyć w połowie 2020 r., a budżetowi dać – według naszych informacji – minimum 1–1,5 mld zł.

Przeczytaj więcej o:  deklaracja na temat 5G , huawei , morawiecki , Pence

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
T-Mobile
 
Plus
common