Partnerzy serwisu:
T-Mobile
 
Plus

rpkom.pl - profesjonalnie o telekomunikacji

Prawie 33 mln zł kary dla UPC Polska m.in. za niedozwolone klauzule

Urszula Zielińska 13-08-2019, ostatnia aktualizacja 13-08-2019 12:27

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył prawie 32,86 mln zł kary na UPC Polska za stosowanie niedozwolonych klauzul, w tym m.in. za jednostronne wprowadzenie wyższych opłat.

Decyzja nie jest prawomocna. UPC Polska już zapowiada, że od decyzji tej odwoła się. Jak czytamy w stanowisku przekazanym nam przez Michała Furę, kablówka uważa, że decyzja UOKIK ogranicza rozwój rynku, innowacje i ofertę dla klientów oraz różnicuje warunki konkurencyjne dla podmiotów na rynku.

UOKIK za niedozwolone uznał zapisy określające m.in. jaka czynność po stronie operatora stanowi zmianę warunków umowy.

Po pierwsze, wątpliwości urzędu wzbudził zapis, że UPC gwarantuje tylko liczbę kanałów telewizyjnych o określonej tematyce, a nie konkretne programy wskazane w wykazie. "Działo się to, ponieważ operator przyznał sobie prawo do dowolnej i jednostronnej zmiany kanałów lub mógł je usunąć w trakcie trwania umowy, co potwierdzają skargi konsumentów. Wiele osób wybrało ofertę UPC ze względu na dostępność konkretnych kanałów. Potem je im wyłączano" - podaje urząd.

Po drugie, UPC Polska zastrzegał, że wyłączenie kanałów nie jest zmianą umowy.
"W efekcie przy umowach na czas określony konsument musiałby ponosić opłaty, gdyby chciał zrezygnować z usług UPC. Zdaniem UOKiK, operator w umowach na czas określony nie może zmieniać ustalonych w nich istotnych warunków, a do takich należy wykaz kanałów. W takiej sytuacji osoby, które miały umowy na czas określony, powinny mieć prawo do rezygnacji z usług UPC. W umowach na czas nieokreślony kanały mogą się zmienić tylko z ważnych przyczyn" - uważa urząd.

Trzecią sprawą, którą zakwestionował UOKiK było wprowadzanie podwyżek bez konkretnych powodów. "UPC zastrzegał przy umowach na czas nieoznaczony, że ma prawo zwiększyć abonament od 5 do 8 zł raz w roku, jednak nie podawał z jakich przyczyn" - podaje urząd.

Kara dotyczy także praktyk, w których UPC obciążał konsumenta kosztami wizyty technika (50 zł) decydując arbitralnie, że była ona nieuzasadniona. "Ocena tego, czy serwis był potrzebny, była jednostronna a konsument nie mógł jej zweryfikować. Mogło to również zniechęcać klientów do składania reklamacji" - czytamy w komunikacie.

W końcu urząd uznał za "zbyt ogólne przesłanki do wypowiedzenia klientowi umowy lub ich brak".

UPC zastrzegał, że może to zrobić z „ważnych przyczyn, w szczególności prawnych, technicznych, organizacyjnych lub ekonomicznych”. "Tym samym klient nie wiedział, jakie czynniki sprawią, że nie będzie mógł korzystać z usług UPC" - uważa UOKiK.

Zgodnie z decyzją UOKiK, UPC Polska ma poinformować konsumentów o decyzji i oddać im opłaty za podwyżki abonamentu czy nieuzasadnione wezwanie technika oraz przywrócić klientom usunięte kanały telewizyjne, jeżeli są one nadal dostępne w ofercie.

"Choć doceniamy uwagę, jaką UOKIK przykłada do ochrony konsumentów, stanowczo nie zgadzamy się z interpretacją regulatora, dotyczącą klauzul zakwestionowanych przez Urząd i praktyk spółki, stosowanych od 2015 roku" - czytamy w stanowisku  UPC Polska.

"Decyzja UOKIK nie jest prawomocna. Wspierani opiniami szanowanych autorytetów prawniczych odwołamy się od niej, oczekując, że sądy potwierdzą słuszność naszych argumentów" - dodano.

Przeczytaj więcej o:  podwyżki cen , telewizje kablowe , uokik , UPC Polska

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
T-Mobile
 
Plus
common