Partnerzy serwisu:
T-Mobile
 
Plus

rpkom.pl - profesjonalnie o telekomunikacji

Polska analiza bezpieczeństwa sieci 5G - co w niej jest?

Urszula Zielińska 09-07-2019, ostatnia aktualizacja 09-07-2019 09:19

Już za tydzień państwa Unii Europejskiej, w tym Polska, powinny zakończyć prace nad analizą warunków zapewniających bezpieczeństwo sieci komórkowych 5G i przekazać ją wraz z rekomendacją postępowania Komisji Europejskiej.

Według informacji rpkom.pl, rekomendacja, jak Polska powinna postąpić w tej złożonej, bo mającej spore znaczenie dla stosunków handlowych i dyplomatycznych z Chinami kwestii, powstała kilka tygodni temu. – Wciąż trwają rozmowy na poziomie rządowym – mówiła nam w poniedziałek osoba znająca postępy prac.

Przypomnijmy, że przygotowanie analiz i rekomendacji, jak budować sieci 5G to efekt obaw zgłaszanych przez Stany Zjednoczone, że korzystanie z infrastruktury dostarczanej przez firmy z Chin może nieść ze sobą ryzyko działań szpiegowskich i zagrożenie dla gospodarki, jeśli relacje z tym krajem się pogorszą.

USA prawdopodobnie w dalszym ciągu szukają dowodów na to, że chiński koncern Huawei, jedna z największych firm technologicznych z Państwa Środka, pracuje na rzecz władz w Pekinie. Zarząd Huawei i założyciel tej firmy Ren Zhengfei systematycznie zaprzeczają, jakoby tak było.

W miniony weekend pojawiła się publikacja Christophera Baldinga, profesora współpracującego z Uniwersytetem Fulbrighta w Wietnamie i think tanku Henry Jacsonn Society. „Używając unikalnego zestawu CV, które wyciekły z niezabezpieczonych chińskich baz rekrutacyjnych i stron internetowych do internetu w 2018 roku, analizowałem relacje między Huawei i chińskimi służbami bezpieczeństwa” – napisał Balding we wprowadzeniu do raportu z analiz. Według niego wielu kluczowych pracowników technicznych średniego szczebla zatrudnionych przez koncern ma „silne zaplecze w postaci bliskiej współpracy z wywiadem i wojskiem”.

Huawei w odpowiedzi na tę pracę zapewnił, że przestrzega zasady, aby zatrudniane przezeń osoby na etapie rekrutacji składały deklaracje, iż zakończyły współpracę z armią czy rządem.

Jak słyszymy, polskie analizy nie zawierają nazw konkretnych firm, za to przewidują wprowadzenie zakazu stosowania rozwiązań i produktów, w razie konieczności.

Koncentrują się na tym, aby infrastrukturze państwa, opartej o sieci telekomunikacyjne zapewnić bezpieczeństwo, a podmiotom kupującym urządzenia teleinformatyczne wybór.

Można przeczytać o tym także tutaj.

To m.in. po to minister cyfryzacji Marek Zagórski podróżował w ostatnich tygodniach do Szwecji, gdzie mieści się siedziba Ericssona oraz do Finlandii, ojczystego kraju Nokii.

W branży telekomunikacyjnej nikt nie spodziewa się dziś, aby rząd zakazał stosowania rozwiązań konkretnej firmy.

Zagórski podczas jednego ze spotkań z udziałem przedstawicieli firm telekomunikacyjnych miał zasygnalizować nawet, że istniejące sieci – głównie nadajniki – nie będą musiały być przebudowywane. To ważne, bo Huawei zbudował sieć masztów sieci komórkowej Play oraz w kilkudziesięciu procentach sieci Orange i T-Mobile Polska.

Państwo zdaje się koncentrować na tym, aby zadbać o bezpieczeństwo tzw. infrastruktury krytycznej. Rekomendowane mają być zmiany w prawie zamówień publicznych, ustawie o cyberbezpieczeństwie oraz właśnie ustawie dotyczącej infrastruktury krytycznej.

Jako kraj mamy wprowadzić katalog narzędzi (nakazów i zakazów, rekomendacji wypracowywanych w konsultacjach i zaleceń), jak ma być zbudowany element infrastruktury krytycznej.

Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej, sieć 5G ma powstać w pierwszym mieście w Polsce w 2020 roku. W połowie przyszłego roku Urząd Komunikacji Elektronicznej zamierza rozstrzygnąć przetarg na częstotliwości z zakresu 3,4–3,8 GHz, a być może także inne, potrzebne operatorom, aby taką sieć zbudować.

Wpływy z tego tytułu szacowane są na 3,5–5 mld zł, przy czym zakłada się, że państwo przydzieli też paczkę 5 MHz z zakresu 800 MHz.

Przeczytaj więcej o:  5G , cyberbezpieczeństwo , huawei , Marek Zagórski

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
T-Mobile
 
Plus
common