Partnerzy serwisu:
T-Mobile
 
Plus

Strategie

Cyfrowy Polsat może rozwijać się organicznie i wypłacać solidną dywidendę

Urszula Zielińska 09-02-2019, ostatnia aktualizacja 09-02-2019 08:30

Moja grupa została przygotowana na dalszy rozwój i kolejne wyzwania - mówi Zygmunt Solorz, założyciel i główny akcjonariusz Cyfrowego Polsatu. Jego zdaniem teraz Cyfrowy Polsat stać na to, aby realizować swoje cele, rosnąć organicznie, a jednocześnie wypłacać akcjonariuszom co roku ponad pół miliarda złotych dywidendy. Grupa ma rozbudować pozycję na rynku treści, żeby dostarczać je razem z internetem. Solorz nie mówi nie zakupowi biblioteki programowej Showmaksu. Czy martwi go sprawa Huawei? Co o niej myśli?

Rpkom.pl: Jakie są pana plany wobec Grupy Cyfrowy Polsat jako głównego akcjonariusza? Mam na myśli zmiany własnościowe, może doproszenie nowego akcjonariusza do współpracy?

Zygmunt Solorz, założyciel i główny akcjonariusz Cyfrowego Polsatu :

- Moją intencją jest, aby firma pozostała w rękach mojej rodziny na pokolenia. Dlatego już kilka lat temu zdecydowałem się przekazać posiadane przeze mnie akcje Cyfrowego Polsatu pośrednio do fundacji rodzinnej, której konstrukcja prawna uniemożliwia sprzedaż kontrolnego pakietu akcji. Chcę, by moje dzieci i wnuki mogły funkcjonować w stworzonym przeze mnie biznesie, ale naszą główną rolą jest sprawowanie nadzoru właścicielskiego z poziomu rad nadzorczych. Zarządzanie powierzyłem sprawdzonym i zaufanym menedżerom, których znam od wielu lat, którzy sprawnie i skutecznie zarządzali moimi firmami.

Pytam, bo Cyfrowy Polsat zapowiedział zmiany w zarządzie, w tym oddanie sterów Mirosławowi Błaszczykowi i wycofanie się  pana syna Tobiasa do nadzoru. Czemu akurat teraz? Czy przekazanie sterów synowi kilka lat temu było przedwczesne?

- Wspólnie podjęliśmy te decyzje, Tobias kierował Grupą przez kilka ostatnich lat, znacznie dłużej niż wielu innych prezesów w wielu innych firmach. I jak już wspominałem, naszą - czyli moją oraz moich synów Tobiasa oraz Piotra - rolą jest pełnienie nadzoru właścicielskiego z poziomu rad nadzorczych. Najważniejsze jest to, że Grupa Polsat została przygotowana na dalszy rozwój i kolejne wyzwania oraz, że jako jedyna z dużych podmiotów na rynku mediów i telekomunikacji pozostała polską firmą.

Jakie cele stawia pan przed nowym szefem Cyfrowego Polsatu?
- Naszym celem na pewno jest dalszy rozwój i umacnianie naszej pozycji największej polskiej grupy na rynku medialno-telekomunikacyjnym oraz oczywiście skuteczna polityka finansowa i zmniejszania zadłużenia. A to wyglądało w ostatnich latach bardzo korzystnie. Z biznesowego punktu widzenia Cyfrowy Polsat stał się bardzo stabilnym i przewidywalnym przedsiębiorstwem  o powtarzalnych - co kluczowe - wynikach finansowych. Można powiedzieć, że niczym duży, solidny bank. A taka instytucja nie tylko może, ale wręcz powinna moim zdaniem zapewniać powtarzalne wypłaty dla akcjonariuszy, że tak to ujmę niczym dobrze, a nawet bardzo dobrze oprocentowana lokata.

Do czego pan zmierza?
- Mówię oczywiście o dywidendzie. Już poinformowałem zarząd Cyfrowego Polsatu o moich intencjach, jako większościowego akcjonariusza w tym zakresie. Zaproponowałem, aby zmienił politykę dywidendową spółki i rozpatrzył propozycję wypłacenia akcjonariuszom przez najbliższe 3 lata prawie 2 mld złotych w formie dywidendy. Ujmując to precyzyjniej, mój postulat to wypłata co roku sporo ponad pół miliarda złotych dla akcjonariuszy. Miałoby to być minimum 4 proc. liczone ze średniej kapitalizacji spółki z grudnia 2018 roku, a więc w sumie przez 3 lata prawie 3 złote na akcję.

...
Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Cyfrowy Polsat , huawei , Plus , Polkomtel , Showmax , zygmunt solorz

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
T-Mobile
 
Plus
common