Partnerzy serwisu:
T-Mobile
 
Plus

rpkom.pl - profesjonalnie o telekomunikacji

TESTY Rpkom.pl: Motorola One: coś podobnego, choć nieco innego

Marta Rzeźnicka 28-01-2019, ostatnia aktualizacja 28-01-2019 08:30
źródło: ROL
źródło: ROL

Gesty znane z kolekcji „Z” są nieco ograniczone, ale odpowiadają najczęściej wykorzystywanym funkcjom. Dwukrotne potrząśnięcie smartfonem oznacza włączenie latarki, a rotacja włącza aparat.

Foto by Moto, dwa aparaty a jakże!

Tylne aparaty, 13MPx i 2MPx z przysłonami 2.0 i 2.4, na niewielu zadziała dobrze. To parametry bardzo przeciętne. Słabszy aparat umożliwia rozmywanie tła. Ani jeden ani drugi nie ma stabilizacji optycznej obrazu. Jest oczywiście kilka trybów fotografii między innymi: tryb portretowy i panoramiczny oraz możliwość stworzenia GIF-a czyli ruchomego zdjęcia. Aparat zintegrowany jest z funkcją Google Lens. Dzięki temu można skanować tekst, dane teleadresowe, kody QR, rozpoznawać obiekty i wyszukiwać analogiczne produkty.

Zdjęcia z przedniej kamerki mają w automacie tryb HDR. Można go zastąpić manualnymi ustawieniami. Jakość fotografii zależy od światła. Dobre źródła światła zewnętrznego dadzą bardzo ładne, zbilansowane i naturalnie wyglądające zdjęcia. Niestety, zmrok jest wrogiem Motoroli, nie tylko w wersji One, ale także w modułowych. Nie rekompensują tego dodatkowe funkcje dostępne w menu manualnym. To zdecydowanie element, którego poprawy należy oczekiwać w najbliższych produktach, aby firma nie zniknęła w czeluściach mobilnej fotografii.

Aparaty są nieco wysunięte poza płaszczyznę plecków telefonu. Nie sprawiało to żadnych problemów, szczególnie że w trosce o swoje urządzenia Motorola w komplecie z telefonem oferuje silikonowe etui, które bez zarzutu spełnia swoją funkcję.

Kupić czy nie kupić

Podsumowując, trudno jest mi jednoznacznie orzec komu mogłabym polecić Motorole One. Średnia półka jest pełna dobry i bardzo dobrych produktów. Nieco „z pomocą” przychodzą producentowi problemy chińskich urządzeń i ich zła prasa w ostatnich tygodniach. Być może skłoni to większą grupę osób do wyboru innych marek. Problemem dla tego modelu jest również fakt, że na rynku jest cechująca się lepszymi parametrami Moto G6, która po ponad roku od premiery ma cenę niższą niż One. Oba obecnie kosztują mniej niż 900 złotych, przy czym telefon Moto G6 jest tańszy.

Warto też pamiętać o tym, że One jest produktem bardzo wygodnym. Prostym w obsłudze, intuicyjnym. Może być ciekawym pierwszym smartfonem, którego wnętrze uszyjemy na miarę bez obaw o ograniczenia dynamiki pracy czy zarzuceniu pamięci aplikacjami. Dla tych, którzy mieli możliwość pracy na lepszych wyświetlaczach niestety zdecydowanie lepszym wyborem będą produkty koreańskie lub chińskie.

1 2 3 4
Następna

Przeczytaj więcej o:  motorola , Motorola One , smartfony , testy smartfonów

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
T-Mobile
 
Plus
common