Partnerzy serwisu:
T-Mobile
 
Plus

rpkom.pl - profesjonalnie o telekomunikacji

Pracownicy Orange i Huawei w Polsce aresztowani pod zarzutem szpiegostwa

Urszula Zielińska 11-01-2019, ostatnia aktualizacja 11-01-2019 12:34

Także Martin Stysiak, rzecznik UKE zaprzeczył informacjom, że ABW "weszła do UKE": - ABW nie weszła do UKE. Nie było żadnej kontroli w naszym urzędzie – zdementował o godz. 10.45 w piątek Martin Stysiak.

Huawei w Polsce wystosowało oświadczenie, które przekazała nam agencja Multi PR, pracująca dla tego koncernu.

„Spółka Huawei jest świadoma zaistniałej sytuacji i na bieżąco ją obserwuje. Na razie nie udzielamy komentarza w tej sprawie. Spółka Huawei przestrzega wszystkich obowiązujących praw i przepisów w krajach, w których prowadzi działalność. Ponadto od każdego swojego pracownika Spółka Huawei wymaga stosowania się do przepisów prawnych oraz zasad obowiązujących w krajach, w których firma ma swoje oddziały" – brzmi stanowisko Huawei w Polsce.

Treść oświadczenia jest bardzo podobna do wypowiedzi rzecznika chińskiego ministra spraw zagranicznych, który powiedział, że chiński rząd "zachęca chińskie firmy do przestrzegania prawa lokalnego w państwach, w których działają i prosi inne narody aby zapewniły chińskim firmom odpowiednie możliwości działania".

Aresztowania menedżerów to efekt czwartkowej decyzji Sądu Rejonowego w Warszawie. Wcześniej, we wtorek obaj mężczyźni zostali zatrzymani w wyniku nakazu wydanego przez Mazowiecki Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Wtedy też funkcjonariusze ABW wkroczyli równocześnie do domów obu podejrzanych. Oficerowie kontrwywiadu zabezpieczyli też dokumenty i dane elektroniczne w siedzibach firmy Huawei, UKE oraz Orange - czytamy.

Kapitan Piotr D. był funkcjonariuszem ABW do roku 2011. W Agencji był wiceszefem Departamentu ds. Bezpieczeństwa Teleinformatycznego oraz doradcą ówczesnego szefa tej służby specjalnej gen. Krzysztofa Bondaryka. Jego odejście wiązano z tzw. infoaferą – dotyczącą korupcji przy rządowych przetargach informatycznych – ale nigdy nie postawiono mu w związku z tym zarzutów.

Po odejściu z ABW zajmował się bezpieczeństwem teleinformatycznym w Wojskowej Akademii Technicznej i Urzędzie Komunikacji Elektronicznej, skąd odszedł w 2016 r..

Weijing W. jest absolwentem Pekińskiego Uniwersytetu Studiów Zagranicznych. Studiował polonistykę. Od 2006 roku pracował w Konsulacie Generalnym ChRL w Gdańsku. W 2011 r. został zatrudniony w Huawei i ponownie wysłany do Polski. Odpowiadał za public relations tej firmy w Polsce oraz kontakty z przedstawicielstwami dyplomatycznymi. W 2017 roku został dyrektorem sprzedaży Huawei.

...
1 2
Następna

Przeczytaj więcej o:  ABW , huawei , Orange Polska

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
T-Mobile
 
Plus
common