Partnerzy serwisu:
Play
 
T-Mobile
 
UPC
 
Plus

rpkom.pl - profesjonalnie o telekomunikacji

Prezes Orange Polska: bank za 2-3 lata

Urszula Zielińska 26-10-2018, ostatnia aktualizacja 26-10-2018 17:52

Przy okazji publikacji wyników za III kwartał 2018 roku Orange Polska, prezes firmy Jean-Francois Fallacher podtrzymał założenia dla wyników w tym i przyszłym roku.

Choć od 2019 r. Orange Polska nie będzie oferować usług bankowości, a regulator wydał niekorzystne dla firmy decyzje, Fallacher uważa, że w 2019 roku przychody grupy przestaną spadać.

Szef telekomu liczy, że ubytek m.in. po biznesie bankowości mobilnej (firma kończy kooperację z mBankiem) czy decyzjach Urzędu Komunikacji Elektronicznej obniżający przychody telekomu ze sprzedaży hurtowego abonamentu i przenoszenia numerów stacjonarnych uda się uzupełnić. W jaki sposób?

– Po pierwsze, dzięki naszej ofercie konwergentnej Orange Love, z której korzysta po 19 miesiącach od jej startu milion użytkowników. W przyszłym roku chcemy ją poszerzyć o dodatkowe pakiety, pozwalające na nowe kombinacje usług – powiedział Jean-Francois Fallacher.

Nie zdradził, jaką politykę cenową przyjmie telekom, ale chętnie zestawiał ceny usług z ceną kawy w warszawskich kawiarniach. To może sugerować, że Orange spróbuje podnieść ceny.

– Po drugie, źródłem stabilizacji przychodów będzie II filar naszej strategii, czyli światłowód. Już dziś widzimy, że klienci, których wcześniej straciliśmy, wracają do Orange'a – mówił Fallacher.

W końcu września światłowód w domu miało 324 tys. abonentów Orange Polska, o 84 proc. więcej niż przed rokiem i o 38 tys. więcej niż po półroczu. Zasięg światłowodowej sieci operatora powiększył się zaś do prawie 3,2 mln gospodarstw domowych.

Inwestycje w sieć i ofertę na razie nie przełożyły się jednak na skokowy przyrost liczby abonentów dostępu do internetu w technologiach kablowych. Rok do roku liczba abonentów Orange korzystających z technologii ADSL, VDSL i FTTH powiększyła się o 8 tys. Dużo bardziej urosło natomiast grono abonentów usługi stacjonarnego dostępu w technologii LTE.

Z sieci światłowodowej na przełomie roku może zacząć korzystać T-Mobile Polska, które ma z Orange umowę w tej sprawie i w minionym kwartale uiściło na rzecz giełdowej firmy pierwszą część z uzgodnionych 275 mln zł płatnych z góry.

Zdaniem prezesa Orange trudno jest przewidzieć, ile wyniosą przychody spółki z tytułu tej kooperacji w przyszłym roku, gdy T-Mobile będzie płacić pewną sumę od każdego podłączonego abonenta.

Kolejnym źródłem stabilizacji przychodów, na który liczy Orange, są rosnące ceny prądu. Ten miecz jest jednak mieczem obosiecznym, ponieważ Orange jest również sporym płatnikiem rachunków za energię. Maciej Nowohoński, członek zarządu telekomu ds. finansowych, podał, że grupa rocznie płaci za prąd 150–200 mln zł.

Segmentami, które w przyszłym roku mają zwiększać przychody, mają być również usługi dla firm świadczone przez spółkę zależną Integrated Solutions.

Nie należy się natomiast spodziewać, że usługę Orange Finanse zbudowaną przez telekom i mBank firma zastąpi nowym produktem już w przyszłym roku.

– Na poziomie Grupy Orange, do której należymy, zostało powiedziane, że Polska będzie jednym z rynków działania Orange Banku. To perspektywa lat 2020–2021, ale w 2019 r. będziemy przygotowywać się do startu tego projektu – powiedział prezes Orange.

Źródłem wzrostu EBITDA mają być także oszczędności, które w tym roku wynoszą już 300 mln zł.

Przeczytaj więcej o:  Fallacher , Orange Polska , światłowód , T-Mobile

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
Play
 
T-Mobile
 
UPC Plus
common