Partnerzy serwisu:
Play
 
T-Mobile
 
UPC
 
Plus

rpkom.pl - profesjonalnie o telekomunikacji

Play: Harion zastąpi Bang-Jensena miesiąc wcześniej

Urszula Zielińska 08-06-2018, ostatnia aktualizacja 08-06-2018 08:52

Miesiąc wcześniej niż zapowiadano dojdzie do zmiany na stanowisku prezesa P4, głównej spółki z grupy Play Communications. Stanie się to 1 lipca, a nie od sierpnia - poinformowała notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych firma.

To właśnie tego dnia Joergen Bang-Jensen, kierujący telekomem blisko dekadę formalnie odda stery Jean-Marc Harionowi. W praktyce Bang-Jensen już jakiś czas temu zaczął wycofywać się z zarządzania firmą.

Jak poinformowano w czwartek późnym wieczorem, Orange Egipt, firma, którą jeszcze w kwietniu kierował Harion zwolniła menedżera z pełnienia obowiązków wcześniej niż zakładano.

Główni akcjonariusze Play Communications zapewniają, że powołanie na stanowisko osoby od lat związanej z francuską grupą Orange, konkurującą z Playem w Polsce na rynku komórkowym, to przypadek. Próbują w ten sposób uciąć spekulacje o ewentualnym zbliżeniu firm.

W czwartek po walnym zgromadzeniu Play Communications w Luksemburgu, Ioanis Karagiannis przewodniczący rady dyrektorów tej firmy związany z Olympia Development rodziny Germanosów, mówił nam, że szukano osoby z wieloletnim doświadczeniem w budowie zarówno firm mobilnych jak i konwergentnych. Zapewniał, że przejście menedżera z Orange to przypadek, bo równie dobrze rada mogła zatrudnić osobę z Tele2, czy Telli.

- Nadal wierzymy w strategię czysto mobilnego operatora i trzymamy się jej. Po nowym prezesie, Jean-Marc Harionie spodziewamy się świeżego spojrzenia i nowych inicjatyw operacyjnych. Rozmawialiśmy z Jean-Markiem i nie widzimy potrzeby zmiany polityki dywidendowej. Naszą intencją jest, aby firma wypłaciła w przyszłym roku dywidendę o podobnej wysokości jak tegoroczna – mówił nam Karagiannis.

Przedstawiciel Novatora (fundusz Thora Bjorgolfssona jest obok rodziny Germanosów drugim istotnym akcjonariuszem) w kuluarach stwierdził zaś, że nabór na stanowisko nie odbiegał od standardów i wybrano nowego szefa telekomu spośród kilku kandydatów, ale nie podał ich proweniencji.

Jean-Marc Harion dołączył do kadry Orange, gdy sprzedał telekomowi swoją firmę Computer Channel. Kierował potem Orange Belgia, Orange Dominikana, czy oddziałem wiceprezesem France Telecom odpowiedzialnym za segment klientów biznesowych.

Menedżerowie Orange, z którymi rozmawialiśmy, pamiętają najlepiej jego pracę dla belgijskiej firmy, gdzie doprowadził do budowy operatora konwergentnego korzystającego z łączy telewizji kablowych. W Egipcie kierował telekomem od 1 września 2016 r. Rezygnację złożył w kwietniu. O przyjęciu pracy dla Play poinformował na Twitterze.

Przeczytaj więcej o:  Harion , joergen bang-jensen , Orange , play

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
Play
 
T-Mobile
 
UPC Plus
common