Partnerzy serwisu:
Play
 
T-Mobile
 
UPC
 
Plus

rpkom.pl - profesjonalnie o telekomunikacji

Premierowe produkty Huawei mają zmienić spojrzenie na mobilną fotografię

Marta Rzeźnicka 28-03-2018, ostatnia aktualizacja 28-03-2018 18:50

Chiński koncern Huawei na tegorocznych targach branży mobilnej w Barcelonie (Mobile World Congress) nie zaprezentował nowego smartfonu. Celowo zwlekał, żeby nie utonąć w tłumie premier. Premiera trzech nowych telefonów z serii P (P20, P20 Pro, Porsche Design Huawei Mate RS) oraz urządzeń audio producenta miała miejsce w mijającym tygodniu (27 marca) w stolicy Francji podczas specjalnej gali, na którą do Grand Palais zaproszono kilka tysięcy osób.

Richard Yu, dyrektor generalny Huawei Consumer Business Group podsumował rok 2017 w działalności całego koncernu Huawei.

Podkreślił trzecią pozycję na rynku dostawców smartfonów na świecie. Ze sprzedanymi 153 milionami inteligentnych telefonów w 2017 roku, chińska marka ustępuje jedynie Samsungowi i Apple. Równocześnie producent jest szóstym na świecie (we wszystkich kategoriach) największym inwestorem w dziedzinę badań i rozwoju, na które przeznaczył w zeszłym roku 10,4 miliarda dolarów, wyprzedzając tym samym konkurenta z USA. Działalność firmy została dostrzeżona przez obrońców środowiska naturalnego, którzy przyznali firmie certyfikat Gold Medal Green.

Rzeczoną „rewolucją" w smartfonach są zapowiadane w hashtagu #seemooore, trzy aparaty w które wyposażone są urządzenia Huawei P20 Pro. Obiektywy, podobnie jak w przypadku poprzedniego modelu, stworzone są we współpracy z Leica i wsparte rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji.

Trzy obiektywy składają się (sumarycznie) na 68MPx. Obiektyw RGB 40 Mpx, obiektyw monochromatyczny 20MPx oraz obiektyw z teleobiektywem (8MPx). Aparat przedni wspomagany jest przez AI, ma funkcję oświetlenia portretowego 3D oraz upiększania twarzy. A wszystko to w 24MPx obiektywie. Zwłaszcza dopracowana funkcja poprawiania niedoskonałości skóry robi bardzo duże wrażenie w pierwszym kontakcie z P20 Pro.

Prezentujący nowości Richard Yu podkreślał, że wyjątkowość smartfonu polega nie tylko na aparacie, ale na precyzyjnej korekcie wszystkich parametrów, na których zależy klientom. Należą do nich między innymi pojemność akumulatora, łączność w wielu technologiach (w tym w 4,5G), czy coraz doskonalszy wyświetlacz wspierany szybszym procesorem. Każdy z argumentów podparty był porównaniem z flagowymi produktami dwóch innych potentatów rynku inteligentnych telefonów czyli z Samsungiem S9 i iPhone'm X. Przedstawione dane pokazywały przewagę chińskiego produktu nad konkurencją.

O wynikach porównań przeprowadzonych przez rpkom.pl będziemy informować wkrótce, po przetestowaniu nowego Huawei P20 Pro.

Model P20 jest już dostępny w Polsce, zarówno u operatorów, jak i w sklepach. Urządzenie kosztuje  2699 zł, czyli o równo tysiąc złotych mniej niż produkt Samsunga, S9, z którym porównywany jest top telefon z Chin.

Wersja wzbogacona o dodatkowy aparat kosztuje 3499 zł. P20 wyprodukowano w czterech kolorach, czarnym, niebieskim i Twilight (wielokolorowym) i różowo-złotym, przy czym ten ostatni nie trafi do polskich dystrybutorów. W promocji nowej odsłony serii P biorą udział aktorka i modelka Gal Gadot oraz ambasador marki, Robert Lewandowski.

Dostępny jest także trzeci już model wyprodukowany we współpracy z Porsche. Porsche Design Huawei Mate RS poza nowoczesnym designem ma (już tradycyjnie) absolutnie kosmiczną cenę wynoszącą w zależności od parametrów od 1695 euro do 2095 euro.

Nie wiadomo kiedy produkt smartfon nawiązujący do nowego Porsche 911 GT3 RS wejdzie do sprzedaży w Polsce.

W cieniu P20 pozostały akcesoria audio. Bezprzewodowe słuchawki douszne Huawei wyposażone w nowe rozwiązania dotyczące redukcji szumów oraz działającą około 10 godzin baterię.

Niebawem na rynku pojawi się też nowa opaska (smartband) Huawei, dla aktywnych, młodych poszukiwaczy przygód. Urządzenie z wbudowanymi między innymi GPS-em, czujnikiem tętna, krokomierzem i innymi atrybutami sportowych zegarków, będzie się bez przeszkód komunikować ze smartfonami i monitorować efektywność wysiłków posiadacza.

Przeczytaj więcej o:  huawei , P20 , smartfon

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
Play
 
T-Mobile
 
UPC Plus
common