Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Partnerzy serwisu:
Play
 
T-Mobile
 
UPC
 
Plus

Regulacje i prawo

Chcę dobrze wyjść z progu

Urszula Zielińska 04-01-2018, ostatnia aktualizacja 04-01-2018 09:00

Operatorzy komórkowi mają swoje plany marketingowe, strategie sprzedaży produktu z dopłatą, a niekoniecznie biorą pod uwagę cele regulacji - mówi Marcin Cichy, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej w wywiadzie podsumowującym jego pierwszy rok u steru urzędu. Tak odpowiada na pytanie, dlaczego Play, czy Orange nie dostały jeszcze zgody na dodatkowe opłaty za usługi w unijnym roamingu. Z drugiej strony Cichy zapewnia, że działa na rzecz szybszego obniżenia kosztów roamingu polskim telekomom. Podaje, że UKE szykuje wariant B budowy sieci 5G, a w połowie roku chce oddać konsumentom mechanizm weryfikacji jakości sieci internetu. A czy boi się likwidacji resortu cyfryzacji?

Rpkom.pl: Wydaje się, że najważniejszą sprawą, z którą zmagał się pan w 2017 r. i zmaga nadal jest roaming w UE. Play w połowie grudnia spodziewał się zgody na pobieranie dodatkowych opłat za te usługi. Nie dostał jej. Zgody nie ma też Orange Polska. To prawda, że mówiąc w przenośni – trzasnął pan niektórym telekomom drzwiami przed nosem w tej kwestii?

Marcin Cichy, prezes UKE: - Drzwi Urzędu są otwarte. Tak samo jak w pierwszej połowie roku kiedy wdrażaliśmy roam-like-at-home. Wtedy odbyliśmy 22 warsztaty z rynkiem, teraz 21. Z 12 złożonych przez telekomy wniosków, 9 dopłat już zatwierdziliśmy, ale rozmowy rzeczywiście bywają trudne. Weryfikujemy deklarowane przez operatorów straty własnymi modelami analitycznymi. Nie wszędzie spółki ustrzegają się pokusie nadinterpretacji. Nie jest tajemnicą, że mają swoje plany marketingowe, strategie sprzedaży produktu z dopłatą, niekoniecznie biorą pod uwagę cele regulacji. Bywa, że trzeba coś doprecyzować , czasem dać sygnał, gdzie powinni poprawić wnioski, by spełnić nasze oczekiwania. To precedensowe postępowania, więc i rezultaty muszą być kontrolowane przez regulatora. Koniec końców priorytetem jest konsument.

UKE chce mieć wpływ na kształt oferty detalicznej operatorów?
- Nie uważam, że jako regulator powinienem zatwierdzać oferty detaliczne. Nie ma takiego mechanizmu w Unii Europejskiej. Chcemy mieć wpływ na to, w jakiej formie przyznana dopłata do roamingu może obciążyć konsumenta.

To nie to samo?
- Nie, ponieważ nasze dyskusje z operatorami mają komponent twardy – przyznanie zgody na dopłatę z maksymalnym pułapem oraz komponent miękki – sposób jej wykorzystania w ofertach. Zakładam, że wszystkie strony tego procesu traktują się poważnie. Zresztą operatorów nie stać już na granie nie fair wobec UKE. Limit został wyczerpany.

Dopłaty zaczęły stosować na razie tylko małe przedsiębiorstwa: MVNO…
- To prawda. Mówiliśmy już w czerwcu, że są w najtrudniejszej sytuacji. Nie jest tajemnicą, że nie wszyscy MVNO wdrożyli zasadę roam like at home. Prowadzimy w tych sprawach kontrole, w 5 przypadkach wydaliśmy już zalecenia. Ale oprócz leczenia objawów musimy wrócić do eliminacji przyczyn. Z jednej strony 98 proc. Polaków ma dziś dostęp do taniego roamingu, a w pierwszych trzech miesiącach działania RLAH wolumeny usług transmisji danych osiągnęły wartość pięciokrotnie wyższą w porównaniu  do całego 2016 roku. To blisko 5,5 mld megabajtów (około 5,5 mln GB – red.). Z drugiej strony operatorzy idą w coraz większe straty, szukają miejsc na ich skrośne subsydiowanie, wnioskują do UKE o dopłaty. Unijnie stawki hurtowe roamingu są dużo wyższe niż ceny detaliczne. Historia jak z mieszkaniem, którego rynkowa wartość nie pokrywa kwoty kredytu.

W I kw. 2018 roku przedstawimy analizę sytuacji w Polsce. Poprosiliśmy sejmową Komisję Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o wysłuchanie, mówiłem o tym paradoksie także na grudniowym posiedzeniu plenarnym BEREC w Kopenhadze. Zarówno w kontekście inwestycji w 5G jak i obniżania hurtowych stawek FTR czy detalicznych cen połączeń międzynarodowych.

...
Poprzednia
1 2 3 4 5 6

Przeczytaj więcej o:  EmiTel , Marcin Cichy , pike , regulacje , roaming , UKE , wywiadu rpkom

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
Play
 
T-Mobile
 
UPC Plus
common