Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Partnerzy serwisu:
Huawei
 
 
Play
 
T-Mobile
 
UPC
 
Plus

Operatorzy

Zmierzymy się z UKE na argumenty w sądzie

Magdalena Lemańska 30-11-2017, ostatnia aktualizacja 30-11-2017 18:37
Jarosław Niechcielski
Jarosław Niechcielski
źródło: ROL
autor: materiały prasowe

- Uważamy, że to źle przygotowane dokumenty oparte o powierzchowną, błędną analizę rynku i że nie ma podstaw do wprowadzania regulacji - mówi Jarosław Niechcielski, dyrektor biura współpracy z regulatorem i wynajmu infrastruktury w Emitelu. Potwierdza, że spółka skieruje sprawę do sądu i zaprzecza, by pomysł regulowania Emitela był powodem ustąpienia prezesa Przemysława Kurczewskiego. Jednocześnie Emitel rozmawia z nadawcami z MUX8 o zasięgu multipleksu, a lada moment zacznie spotkania z TVP w sprawie poszerzenia tego pakietu kanałów o stacje nadawcy publicznego.

- Martwi Pana pomysł zburzenia PKiN, na którym znajdują się nadajniki Emitela?

Jarosław Niechcielski: Nie, nie martwimy się tym. Oczywiście takie rzeczy musimy brać pod uwagę i pamiętamy o tym, że nasza struktura ma taki trochę nomadyczny charakter, o czym nie zawsze pamiętają regulator i nasza konkurencja. Dzierżawimy ponad połowę obiektów nadawczych, z których korzystamy. Musimy więc brać pod uwagę takie wydarzenia, ale do zniknięcia PKiN na pewno nie doszłoby z dnia na dzień i byśmy sobie z nim poradzili.

- Państwo, jak widać,  może na wiele sposobów wpływać na Waszą działalność, UOKIK bada też teraz wewnętrzne dokumenty Emitela. Jakie dokładnie i o co chodzi?

W UOKiK trwa postępowanie wyjaśniające i przekazaliśmy już informacje na temat kontraktów wiążących nas z naszymi klientami na rynku emisji sygnału telewizyjnego oraz ich wycen. Nie wiemy, co spowodowało, że takie postępowanie zostało wszczęte, ale zapewne zostało wszczęte na czyjś wniosek.

- Nieoficjalnie słychać, że to badania, mające na celu ustalenie także tego, czy aby na pewno spółki infrastrukturalne w rodzaju Emitela powinny mieć udziałowców innych niż państwowych.

Nic na to nie wskazuje i nic o tym  nie wiem.

- Równolegle UKE wszczęło proces mający doprowadzić do tego, by uznać Emitela za tzw. podmiot  dominujący na rynku dosyłu sygnału radiowego i telewizyjnego (tzw. rynek 18). Emitel się z tą decyzją nie zgadza. Co będzie się z nią teraz działo ?

Obecnie trwa notyfikacja projektów decyzji w KE. Funkcjonujemy na rynku, który potencjalnie może być regulowany, ale zalecenia  KE wydawane od 2007 roku wyeliminowały tzw. rynek 18 z obszarów regulowanych, trochę nie wprost, ale jednak  kierując go do potencjalnej regulacji ex-post, czyli  tej przypisanej do prawa konkurencji, w Polsce realizowanej przez UOKiK. Nas martwi przede wszystkim kształt obu  dokumentów, ponieważ  napisane zostały niemerytorycznie i w oparciu o zalecenia z 2003 roku, które KE uchyliła publikując zalecenia kolejno w 2007 i 2014 roku.

- Co takiego się zmieniło się na rynku nadawani naziemnego od 2003 roku?

Wszystko. Rynek technologii telewizyjnych kompletnie się zmienił – dzisiaj mamy na nim dwa równoległe sposoby konsumowania treści radiowych i telewizyjnych: linearny i nielinearny i to ten nielinearny obecnie wyraźnie zyskuje. Za tym trendem podąża cały biznes, w tym reklamodawcy, ale i widzowie, choć oczywiście pozycja platform  linearnych wciąż jest bardzo silna. Platformy linearne, dla których  EmiTel świadczy usługi, są przynajmniej cztery – satelitarna, streamingowa, kablowa i naziemna. To zupełnie inne środowisko telewizyjne, niż w  2003 roku, kiedy nikt jeszcze nie umiał przewidzieć, jak będziemy dzisiaj korzystali z mediów. W naszej opinii regulator powinien  mocniej pochylić się nad tymi procesami. Poza tym decyzje zostały niebywale niedbale napisane – jest w nich  wiele stwierdzeń i konkluzji niepodpartych żadnymi badaniami, dowodami, nielogicznych lub na pierwszy rzut oka błędnych. W mojej opinii na takie uchybienia zwraca uwagę dokument konsultacyjny przesłany przez UOKiK.  Co ciekawe w opinii UOKIK pojawia się stwierdzenie, iż nie ma dowodów na to by regulacja ex-post, czyli działania UOKIK, nie były efektywne z powodów, o których pisze UKE. Z resztą już nas w poprzednich latach regulacja wynikająca z prawa konkurencji dotknęła.

...
Poprzednia
1 2 3 4 5 6

Przeczytaj więcej o:  Andrzej Kozłowski , EmiTel , pozycja dominująca , przemysław kurczewski , UKE , wywiad jarosław Niechcielski

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu: Huawei
 
 
Play
 
T-Mobile
 
UPC Plus
common