Partnerzy serwisu:
T-Mobile
 
Plus

Operatorzy

2-3 lata w inwestycyjnej ofensywie

Urszula Zielińska 05-04-2017, ostatnia aktualizacja 05-04-2017 09:00

Chcemy być największym inwestorem w Polsce pod względem nakładów na sieci światłowodowe bezpośrednio do domów klientów (FTTH). Zdecydowaliśmy się zaangażować ważne zasoby w ten plan. Chcemy się odróżniać od konkurencji jakością oraz zasięgiem usług dostępowych: zarówno jeśli chodzi o sieć stacjonarną, jak i mobilną 4G, oraz zapewnić jak najlepsze doświadczenie klienta. Jesteśmy dziś w ofensywie - mówi Stephane Richard, prezes Grupy Orange, do której należy Orange Polska. Jego zdaniem inwestycje w światłowody to najlepsza pod względem stopy zwrotu inwestycja, jaką grupa mogłaby podjąć. Rentowna i atrakcyjna pod względem modeli biznesowych, które można wokół niej zbudować.

Rpkom.pl: Zacznijmy od wyjaśnienia - dlaczego przyjechał Pan teraz do Polski?

Stephane Richard, prezes Orange : - Polska to jeden z największych rynków dla Orange. Jesteśmy tu obecni od ponad 15 lat. To dla nas istotny rynek, dlatego zobowiązałem się, że przynajmniej raz w roku będę tu przyjeżdżać. Spotkania z zespołem, rozmawianie o tym, na jakim etapie jest realizacja naszych celów, inwestycje, jaki wygląda obsługa klienta, są dla mnie istotne. 23 marca  podpisaliśmy też ważne porozumienie z ministrem cyfryzacji, na mocy którego Orange Polska zapewni dostęp do światłowodowego internetu 4,5 tys. szkół.

Jak ocenia pan nasz klimat polityczny?

- Mamy w Orange naczelną zasadę: pracujemy z wybranymi zgodnie z prawem rządami wszystkich państw. Staramy się budować konstruktywne relacje, gdziekolwiek jesteśmy. Robimy biznes, nie politykę. Uważam, że dialog z przedstawicielami polskich władz, rządem, regulatorem, jest na bardzo dobrym poziomie. Spotkałem się z wicepremierem Mateuszem Morawieckim i minister cyfryzacji Anną Streżyńską, którą znam jeszcze z czasów, gdy była twardym regulatorem telekomunikacyjnego rynku. W obu przypadkach to były bardzo konstruktywne rozmowy. Widzimy w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, że polskie władze stawiają na nowe technologie i cyfryzację jako jeden z głównych motorów rozwoju, na inteligentny rozwój kraju. Tym bardziej było mi miło usłyszeć, w jak otwarty sposób wicepremier Morawiecki mówi o Orange, o dobrej relacji rządu z firmą. To dla nas ważne, ponieważ Orange zaplanował w Polsce bardzo duże inwestycje.

Polska to nie jedyny kraj, gdzie realizujecie inwestycyjny program światłowodowy.

- To prawda, ale pod względem intensywności polski projekt światłowodowy jest jednym z największych. Do tego stopnia, że aby skoncentrować się na tym zadaniu, zdecydowaliśmy się nawet obciąć dywidendę.

Orange Polska nie wypłaci w tym roku dywidendy, za to cała grupa Orange – tak, a nawet ją podwyższyła. Przychody globalnego Orange urosły, w Polsce – nie. Jakie jest postrzeganie tych różnic w Paryżu?

- Polska to niezwykle konkurencyjny rynek. Nasza odpowiedź to intensyfikacja inwestycji. Chcemy być największym inwestorem w Polsce pod względem nakładów na sieci światłowodowe bezpośrednio do domów klientów (FTTH). Zdecydowaliśmy się zaangażować ważne zasoby w ten plan. Chcemy się odróżniać od konkurencji jakością oraz zasięgiem usług dostępowych: zarówno jeśli chodzi o sieć stacjonarną, jak i mobilną 4G, oraz zapewnić jak najlepsze doświadczenie klienta. Jesteśmy dziś w ofensywie.

Jak długo Orange pozostanie w Polsce w takim trybie?

- Musimy zdobyć się na 2-3 letni wysiłek, ponieważ tyle czasu potrzebujemy na to, aby dotrzeć z zasięgiem sieci FTTH jak najszerzej, zbudować masę krytyczną oraz zdobyć znaczącą pozycję na rynku bardzo szybkiego dostępu do internetu.

...
Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Anna Streżyńska , Orange , Stephane Richard

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Partnerzy merytoryczni:
Partnerzy serwisu:
 
 
T-Mobile
 
Plus
common